Przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola oceniła we wtorek, że UE powinna zrobić kolejny krok w procesie akcesyjnym Kiszyniowa i rozpocząć negocjacje członkowskie z Mołdawią w konkretnych obszarach. .
- Parlament Europejski uważa, że nadszedł czas, aby poczynić postępy w negocjacjach o członkostwo, ponieważ wraz ze zbliżaniem się Mołdawii (do UE) nasza Unia staje się silniejsza - powiedziała Metsola. Jak dodała, rozszerzenie UE pozostaje skoro Unia przyznała Mołdawii status kraju kandydującego, kolejnym etapem powinno być rozpoczęcie negocjacji.
- Naszą odpowiedzialnością jest teraz wyraźne podjęcie kolejnego kroku i będziemy o to zabiegać - zaznaczyła.
Prezydent Mołdawii Maia Sandu zapewniła z kolei, że jej kraj jest gotowy do otwarcia konkretnych rozmów i wywiązuje się ze wszystkich zobowiązań wymaganych przez Unię.
- Zarówno Komisja Europejska, jak i Rada (UE) twierdzą, że jesteśmy gotowi - podkreśliła. Jak dodała, rozpoczęcie negocjacji pozwoliłoby krajowi przejść do kolejnych etapów integracji europejskiej.
Sandu wyraziła nadzieję, że państwa członkowskie i instytucje UE otworzą tzw. klastry negocjacyjne do końca czerwca, czyli przed zakończeniem obecnej prezydencji Cypru w Radzie UE.
Klastry to grupy tematyczne obejmujące poszczególne obszary prawa i polityki unijnej, które kraj kandydujący musi wdrożyć przed przystąpieniem do Unii.
Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)
luo/ kj/


PAP
19.05.2026 / 18:20