Wybierz kontynent

Kowal: uwolnienie Poczobuta to sukces dyplomacji Polski i USA; Dziedziczak: to efekt prośby Nawrockiego do Trumpa

Uwolnienie Andrzeja Poczobuta to sukces amerykańskiej i polskiej dyplomacji, spodziewaliśmy się tego od dawna - powiedział PAP Paweł Kowal (KO) . To efekt osobistej prośby prezydenta Karola Nawrockiego do prezydenta USA Donalda Trumpa - podkreślił Jan Dziedziczak (PiS).

Fot. Darek Delmanowicz

Polskie władze poinformowały, że dziennikarz i działacz mniejszości polskiej Andrzej Poczobut, więziony na Białorusi od 2021 r., został uwolniony w ramach wymiany więźniów i jest już w Polsce.

Przewodniczący komisji spraw zagranicznych Paweł Kowal (KO) ocenił w rozmowie z PAP, że „to sukces i efekt współpracy amerykańskiej i polskiej dyplomacji”. - Spodziewaliśmy się tego od dawna. Dobrze, że to się zdarzyło. Andrzej Poczobut przebywał przecież w białoruskim więzieniu 1860 dni - zauważył Kowal. Pytany, dlaczego nie udało się doprowadzić do jego uwolnienia podczas poprzednich wymian więźniów z Białorusią, Kowal odpowiedział: Najważniejsze, że dziś się wreszcie udało. Poseł KO nie wykluczył, że Poczobut zostanie zaproszony do Sejmu, najpierw jednak musi wrócić do zdrowia.

Wiceprzewodniczący sejmowej Komisji ds. Łączności z Polakami za Granicą Jan Dziedziczak (PiS) odnosząc się do uwolnienia Poczobuta powiedział PAP: Bardzo cieszymy się z uwolnienia pana redaktora Andrzeja Poczobuta, choć mamy świadomość, że ten straszny okres w jego życiu mógł trwać dwa razy krócej. - Żałujemy, że rząd Donalda Tuska nie wymienił pana Poczobuta na Rubcowa w sierpniu 2024 roku. Jak cennym agentem dla Federacji Rosyjskiej był Rubcow wiemy, bo osobiście witał go na płycie lotniska Władimir Putin. Uważam, że to wtedy było możliwe i że zmarnowano szansę - dodał poseł PiS.

Dziedziczak zauważył, że starania w sprawie uwolnienia Poczobuta miały miejsce jeszcze w czasach rządów PiS. - Starania były od wielu lat, cieszymy, że teraz to się udało. Sprawa jest efektem osobistej prośby prezydenta Karola Nawrockiego do Donalda Trumpa w czasie ich rozmowy we wrześniu 2025 roku, podczas pierwszej rozmowy po objęciu urzędu przez prezydenta RP - zaznaczył poseł PiS.

Wiceszef sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka Michał Pyrzyk (PSL-TD) również wyraził zadowolenie z uwolnienia Poczobuta. - Dobrze się stało, że uwolniono tego opozycjonistę. Na to liczyliśmy już troszeczkę wcześniej, kiedy Białoruś ustami Łukaszenki ogłaszała kolejne amnestie. To się do tej pory nie wydarzyło, niemniej jednak cieszymy się, że lepiej późno nić wcale - podkreślił Pyrzyk

Paweł Rubcow vel Pablo Gonzalez został zwolniony z polskiego aresztu w ramach wymiany więźniów między krajami Zachodu a Rosją, co miało miejsce 1 sierpnia 2024 roku w Ankarze. Działał m.in. w Polsce, gdzie miał wykorzystywać status dziennikarza do zbierania informacji na Ukrainie dla rosyjskich służb specjalnych. Został zatrzymany na granicy polsko-ukraińskiej w 2022 r.

W ramach przeprowadzonej wtedy wymiany więźniów między Zachodem a Rosją uwolnionych zostało 26 osób po obu stronach, w tym Władimir Kara-Murza, rosyjski opozycjonista, który ma również obywatelstwo brytyjskie, Ałsu Kurmaszewa, dziennikarka Radia Wolna Europa, współpracownik zamordowanego opozycjonisty Borisa Niemcowa - Ilja Jaszyn, Paul Whelan, były żołnierz amerykańskiej piechoty morskiej, który ma obywatelstwa USA, Kanady, Wielkiej Brytanii i Irlandii, a także dziennikarz "Wall Street Journal" Evan Gershkovich oraz troje działaczy, którzy w przeszłości kierowali sztabami Aleksieja Nawalnego w regionach Rosji: Lilia Czanyszewa, Wadim Ostanin i Ksenia Fadiejewa.(PAP)

pś/ ero/ bst/ par/

O Autorze

PAP Redaktor

© PowiemPolsce.pl

Miejsca Polaków na świecie

Miejsca Polaków na świecie

Zapisz się do newslettera

Jesteś tutaj